Wprowadzenie do laseroterapii blizn
Blizna nie jest zwykłym „śladem” po stanie zapalnym, lecz przebudowaną, często nieprawidłowo zorganizowaną strukturą kolagenową. W skórze zdrowej włókna kolagenu typu I i III układają się w sposób względnie uporządkowany, z zachowaniem elastyczności i prawidłowej architektury skóry właściwej. W bliźnie, zwłaszcza potrądzikowej, dochodzi do zaburzenia tego układu: część włókien jest zbyt gęsta, część zapada się w głąb skóry, a macierz pozakomórkowa traci równomierne napięcie. Efektem są blizny atroficzne, czyli zanikowe: typu ice-pick, boxcar lub rolling.
Laseroterapia blizn wykorzystuje kontrolowane uszkodzenie skóry, aby uruchomić proces naprawczy: stan zapalny o małym nasileniu, aktywację fibroblastów, neokolagenezę i stopniowy remodeling macierzy. W praktyce klinicznej nie chodzi o „spalenie” blizny, ale o precyzyjne wywołanie bodźca biologicznego, który poprawia teksturę skóry, zmniejsza głębokość ubytków i wyrównuje odbicie światła na powierzchni twarzy.
Podstawowy podział obejmuje lasery ablacyjne i nieablacyjne. Lasery ablacyjne, na przykład CO2 10 600 nm lub Er:YAG 2940 nm, odparowują mikrokolumny naskórka i skóry właściwej, dając silny efekt resurfacingu skóry, ale zwykle wymagają dłuższej rekonwalescencji. Lasery nieablacyjne, do których należą technologie pikosekundowe i nanosekundowe, działają bez klasycznego odparowania tkanek. Ich energia jest pochłaniana przez określone chromofory, czyli struktury absorbujące światło, takie jak melanina, hemoglobina, woda lub cząsteczki barwnika.
W dermatologii estetycznej kluczowe są dwa pojęcia: selektywna fototermoliza i efekt fotoakustyczny. Fototermoliza oznacza zamianę energii światła w ciepło i uszkodzenie wybranego celu. Efekt fotoakustyczny jest bardziej mechaniczny: ultrakrótki impuls tworzy falę uderzeniową, która rozprasza energię w tkance bez nadmiernego przegrzewania otoczenia. Właśnie tu zaczyna się różnica między laserem Pico a Q-switch.
Laser pikosekundowy emituje impulsy liczone w pikosekundach, czyli bilionowych częściach sekundy. Laser Q-switch neodymowo-yagowy działa w nanosekundach, czyli impuls jest około 1000 razy dłuższy. Ta różnica czasowa przekłada się na biologię skóry: Pico generuje silniejszy efekt fotoakustyczny, a Q-switch większy udział komponenty cieplnej. Dlatego w nowoczesnym leczeniu blizn potrądzikowych coraz częściej preferuje się technologię pikosekundową.
Analiza technologii: Laser pikosekundowy (Pico) vs Nanosekundowy (Q-switch)
Laser pikosekundowy, określany skrótowo jako laser Pico, emituje energię w bardzo krótkim czasie, najczęściej w zakresie około 300-900 pikosekund, zależnie od urządzenia i długości fali. W praktyce stosuje się między innymi długości 532 nm, 755 nm, 785 nm lub 1064 nm. Krótszy impuls oznacza, że energia trafia do tkanek gwałtownie, zanim zdąży rozproszyć się jako ciepło. To istotne w terapii blizn, ponieważ skóra z bliznami potrądzikowymi często jest jednocześnie reaktywna, naczyniowa, przebarwiona albo leczona wcześniej retinoidami i kwasami.
Najważniejszym mechanizmem działania lasera Pico w bliznach atroficznych jest efekt fotoakustyczny. Fala uderzeniowa oddziałuje na nieprawidłowo zorganizowaną macierz blizny i pobudza fibroblasty do produkcji nowego kolagenu. W badaniach histologicznych po terapii pikosekundowej obserwowano zwiększenie gęstości kolagenu i elastyny oraz poprawę organizacji skóry właściwej. Klinicznie pacjent widzi to jako płytsze zagłębienia, mniej „porowatą” teksturę i bardziej równomierny koloryt.
Mechanizm działania: Efekt fotoakustyczny i zjawisko LIOB
Szczególnym zjawiskiem opisywanym przy laserach pikosekundowych jest LIOB, czyli Laser-Induced Optical Breakdown. Polega ono na tworzeniu mikroskopijnych wakuoli w naskórku i górnej części skóry właściwej. Nie jest to klasyczna ablacja ani mechaniczne złuszczanie. Są to bardzo drobne, kontrolowane przestrzenie powstałe w wyniku gwałtownego oddziaływania światła z tkanką. Organizm traktuje je jako sygnał do naprawy, co uruchamia produkcję kolagenu typu III, a następnie jego dojrzewanie do bardziej stabilnego kolagenu typu I.
W praktyce klinicznej LIOB ma znaczenie szczególnie przy bliznach typu boxcar i rolling. Przykład: u 29-letniej pacjentki z bliznami rolling na policzkach po trądziku zapalnym można zaplanować serię 4 zabiegów laserem pikosekundowym 1064 nm z głowicą frakcyjną, co 4-6 tygodni. Celem nie jest całkowite usunięcie każdej nierówności po pierwszej sesji, ale stopniowe zwiększenie napięcia skóry i wypłycenie zagłębień o 30-50 procent po całej serii, zależnie od wyjściowej głębokości blizn.
Laser Pico jest szczególnie cenny u osób z fototypem III-IV według Fitzpatricka, czyli u pacjentów, którzy łatwiej reagują przebarwieniami pozapalnymi. Krótszy impuls i mniejsza dyfuzja cieplna oznaczają niższe ryzyko przegrzania melanocytów. Nie oznacza to braku ryzyka, ale w porównaniu z technologiami o większym komponencie termicznym profil bezpieczeństwa jest korzystniejszy.
Wskazania: Blizny zanikowe, potrądzikowe, rozstępy
Najlepszym wskazaniem dla lasera pikosekundowego są blizny atroficzne po trądziku, szczególnie gdy pacjent ma mieszany obraz: płytkie blizny boxcar, nierówność tekstury, rozszerzone ujścia gruczołów łojowych i delikatne przebarwienia pozapalne. Technologia Pico może być także stosowana w rozstępach, zwłaszcza starszych, białych, gdzie celem jest pobudzenie neokolagenezy, a nie zamknięcie naczyń. Przy rozstępach czerwonych częściej rozważa się połączenie z laserem naczyniowym lub innymi technologiami.
Przykład praktyczny: pacjentka 34-letnia, fototyp III, blizny rolling po trądziku hormonalnym i przebarwienia na linii żuchwy. Rozsądnym planem może być laser pikosekundowy frakcyjny co 5 tygodni, łącznie 4 zabiegi, a pomiędzy nimi pielęgnacja z filtrem SPF 50+, kwasem azelainowym 10-15 procent lub niacynamidem 4-5 procent. Przy aktywnym trądziku najpierw stabilizuje się stan zapalny, ponieważ wykonywanie zabiegów laserowych na świeżych krostach zwiększa ryzyko rozsiewu zapalenia i PIH.
Laser Q-switch, zwykle Nd:YAG 1064 nm lub 532 nm, emituje impulsy nanosekundowe. Historycznie był i nadal jest bardzo ważnym narzędziem w usuwaniu tatuaży, leczeniu przebarwień i zmian barwnikowych. Jego działanie opiera się na selektywnej fototermolizie: energia zostaje pochłonięta przez barwnik, który ulega fragmentacji i częściowemu podgrzaniu. W przypadku pigmentu jest to bardzo użyteczne. W przypadku blizny atroficznej, gdzie problemem jest zapadnięta architektura skóry, sam efekt fototermalny bywa mniej przewidywalny.
Mechanizm działania: Selektywna fototermoliza i jej wpływ na tkankę
Q-switch działa mocno na chromofory, zwłaszcza melaninę i egzogenny barwnik tatuażu. Przy impulsie nanosekundowym energia pozostaje w tkance dłużej niż w technologii pikosekundowej, dlatego udział ciepła jest większy. W leczeniu przebarwień może to być korzystne, jeśli parametry są dobrane właściwie. W leczeniu blizn potrądzikowych problemem jest to, że nadmiar ciepła nie zawsze przekłada się na precyzyjny remodeling kolagenu. Może natomiast zwiększyć ryzyko rumienia, obrzęku, strupków i przebarwień pozapalnych.
Przykład: u pacjentki z płaską, brązowawą blizną po stanie zapalnym na policzku, bez wyraźnego zagłębienia, Q-switch 1064 nm w niskiej fluencji może pomóc rozjaśnić komponentę barwnikową. U tej samej pacjentki głębokie blizny ice-pick na skroniach nie będą dobrym wskazaniem do samego Q-switcha, ponieważ wymagają przebudowy struktury skóry, czasem technik łączonych: TCA CROSS, subcyzji, lasera frakcyjnego lub mikronakłuwania radiofrekwencyjnego.
Zastosowanie w leczeniu blizn: Ograniczenia i potencjalne ryzyko
Najważniejszym ograniczeniem Q-switch w leczeniu blizn jest mniejsza selektywność w indukowaniu remodelingu macierzy pozakomórkowej. Przy bliznach atroficznych celem jest poprawa objętości i struktury skóry właściwej, a nie tylko rozbicie pigmentu. Jeżeli stosujemy technologię głównie fototermalną u osoby z ciemniejszym fototypem, zwiększa się ryzyko PIH, czyli przebarwień pozapalnych. Ryzyko to rośnie przy świeżej opaleniźnie, melazmie, niestosowaniu SPF, aktywnym stanie zapalnym i zbyt agresywnych parametrach.
W mojej praktyce Q-switch traktuję jako technologię wspierającą, a nie pierwszego wyboru w bliznach atroficznych. Może być wystarczający przy starszych, płaskich śladach z przewagą pigmentu, szczególnie gdy pacjentowi zależy głównie na wyrównaniu kolorytu. Nie jest jednak optymalnym wyborem, gdy dominują zagłębienia, nierówna tekstura i utrata sprężystości skóry.
| Parametr | Laser Pico | Laser Q-switch |
| Czas impulsu | Pikosekundy, zwykle około 300-900 ps | Nanosekundy, zwykle około 5-20 ns |
| Dominujący mechanizm | Efekt fotoakustyczny, LIOB, neokolageneza | Selektywna fototermoliza, efekt cieplny |
| Najlepsze wskazania | Blizny atroficzne, blizny potrądzikowe, tekstura skóry | Pigment, tatuaże, wybrane przebarwienia |
| Ryzyko PIH | Niższe przy prawidłowej kwalifikacji | Wyższe u fototypów III-IV i przy melazmie |
| Rekonwalescencja | Zwykle 24-48 godzin rumienia i obrzęku | Częściej rumień, strupki, przebarwienia, kilka dni gojenia |
Przegląd badań klinicznych i rekomendacje
Dane kliniczne z ostatnich lat potwierdzają, że laser pikosekundowy jest technologią szczególnie użyteczną w terapii blizn potrądzikowych. W publikacjach indeksowanych w PubMed, w tym w pracy dotyczącej skuteczności i bezpieczeństwa lasera pikosekundowego w leczeniu acne scars, opisywano poprawę tekstury skóry po serii zabiegów oraz akceptowalny profil działań niepożądanych. W badaniu przywoływanym w JAMA Dermatology porównywano działanie impulsów pikosekundowych i nanosekundowych, wskazując na przewagę ultrakrótkiego impulsu w precyzyjnej fragmentacji celu i ograniczaniu niepożądanego efektu cieplnego.
W badaniach nad bliznami potrądzikowymi standardem jest ocena po 3-4 zabiegach, wykonywanych co 4-6 tygodni. Poprawa nie jest natychmiastowa, ponieważ kolagen przebudowuje się wolno. Pierwsze wygładzenie skóry pacjent może widzieć po 3-4 tygodniach, ale pełniejszy efekt ocenia się zwykle po 3 miesiącach od zakończenia serii. W skalach klinicznych, takich jak Goodman and Baron acne scarring scale, poprawa o jeden stopień po serii zabiegów jest wynikiem istotnym praktycznie, nawet jeśli blizny nie znikają całkowicie.
Efektywność: Analiza wyników badań opublikowanych w JAMA Dermatology i JAAD
W kontekście skuteczności należy rozdzielić trzy parametry: głębokość blizny, teksturę skóry i przebarwienie. Laser Pico wypada najlepiej tam, gdzie celem jest tekstura i remodeling. U pacjentów z bliznami rolling i płytkimi boxcar po 3-4 sesjach często obserwuje się klinicznie widoczne wypłycenie oraz lepsze odbijanie światła przez skórę. W badaniach dotyczących pikosekundowego lasera aleksandrytowego 755 nm z soczewką frakcyjną odnotowywano poprawę wyglądu blizn potrądzikowych przy relatywnie krótkim czasie rekonwalescencji.
Q-switch może poprawiać koloryt, szczególnie jeśli ślad po trądziku jest bardziej przebarwieniem niż blizną. Nie daje jednak tej samej przewidywalności w zakresie przebudowy zaników. Przykład kliniczny: u pacjentki z licznymi brązowymi plamami po trądziku na brodzie Q-switch może rozjaśnić zmiany, ale jeśli obok występują zagłębienia typu rolling na policzkach, technologia Pico albo frakcyjny laser ablacyjny będą bardziej logicznym wyborem.
Bezpieczeństwo: Porównanie ryzyka przebarwień pozapalnych
Przebarwienia pozapalne są jednym z najczęstszych powikłań zabiegów energetycznych u osób z fototypem III-IV. Dochodzi do nich wtedy, gdy melanocyty zostaną pobudzone przez stan zapalny, ciepło lub promieniowanie UV po zabiegu. Laser Pico, dzięki mniejszej dyfuzji cieplnej, zwykle powoduje krótszy rumień i mniejsze ryzyko nadmiernej stymulacji melaniny. Nie zwalnia to jednak z obowiązku przygotowania skóry.
Praktyczny protokół przed zabiegiem u pacjentki skłonnej do PIH obejmuje: brak opalania przez minimum 4 tygodnie, odstawienie samoopalacza, codzienny SPF 50+, czasowe odstawienie retinoidów 5-7 dni przed zabiegiem oraz ocenę, czy nie ma aktywnej opryszczki. Przy skórze z melazmą rozważam wcześniejsze stosowanie kwasu azelainowego 15-20 procent, niacynamidu 4-5 procent albo miejscowych preparatów hamujących melanogenezę, zależnie od tolerancji skóry.
Komfort pacjenta i czas rekonwalescencji
Ból podczas zabiegu laserem Pico pacjenci najczęściej opisują jako szybkie, punktowe uderzenia, podobne do pstryknięcia gumką. W skali VAS od 0 do 10 odczucia zwykle mieszczą się w zakresie 3-5, zależnie od obszaru, parametrów i indywidualnego progu bólu. Q-switch, szczególnie przy wyższych energiach lub pracy na zmianach barwnikowych, bywa bardziej bolesny i częściej pozostawia punktowe strupki.
Po laserze Pico typowy obraz to rumień, lekki obrzęk i uczucie ciepła przez kilka godzin. Większość pacjentek wraca do pracy następnego dnia, pod warunkiem stosowania ochrony przeciwsłonecznej i delikatnej pielęgnacji. Po Q-switch, szczególnie przy 532 nm, częściej widuję kilkudniowe zaczerwienienie, przejściowe ściemnienie pigmentu i drobne strupki. W obu przypadkach makijaż powinien być ograniczony przynajmniej przez 24 godziny, a przy naruszeniu naskórka dłużej.
Rekomendacja kliniczna Dr Magdaleny Nowak
W leczeniu blizn atroficznych, zwłaszcza potrądzikowych, laser pikosekundowy uważam za technologię pierwszego wyboru, jeśli celem jest poprawa struktury skóry przy możliwie krótkiej rekonwalescencji. Nie oznacza to, że jest jedyną skuteczną metodą. Głębokie blizny ice-pick nadal często wymagają TCA CROSS, a podminowane blizny rolling lepiej reagują, gdy połączymy laser z subcyzją. Jednak jako metoda poprawiająca globalną teksturę, napięcie i powierzchowne zaniki Pico ma bardzo dobry stosunek skuteczności do bezpieczeństwa.
Q-switch rekomenduję selektywnie. Najlepszym wskazaniem są płaskie, starsze ślady z komponentem pigmentacyjnym, zwłaszcza gdy pacjent nie ma głębokich zaników. To nadal cenna technologia w zmianach barwnikowych i tatuażach, ale w samych bliznach potrądzikowych jej rola jest ograniczona. Pacjentka, która oczekuje poprawy „dziurek” po trądziku, powinna wiedzieć, że rozjaśnienie skóry nie jest tym samym co remodeling blizny.
Którą technologię wybrać dla Twojego typu blizn?
Przy bliznach rolling, czyli szerokich, falujących zagłębieniach na policzkach, najczęściej wybieram laser Pico w serii 3-5 zabiegów, często z rozważeniem subcyzji. Przy bliznach boxcar, czyli odgraniczonych ubytkach o ostrzejszych brzegach, Pico może poprawić teksturę i płytkość, ale głębsze zmiany czasem wymagają frakcyjnego lasera ablacyjnego lub mikronakłuwania RF. Przy bliznach ice-pick, wąskich i głębokich, sam laser zwykle nie wystarczy; lepszy efekt daje TCA CROSS 50-100 procent wykonywany punktowo przez lekarza.
Przy przewadze przebarwień pozapalnych, bez wyczuwalnego ubytku skóry, leczenie może obejmować Q-switch, Pico na niskich parametrach, kwas azelainowy, retinoid, witaminę C lub peelingi chemiczne. Przy skórze dojrzałej, cienkiej i suchej, parametry dobiera się ostrożniej, ponieważ nadmierne podrażnienie pogarsza barierę naskórkową. U pacjentek po 40. roku życia często łączę laser pikosekundowy z biostymulatorami lub osoczem bogatopłytkowym, jeżeli badanie skóry wskazuje na utratę jędrności.
Praktyczne przykłady kwalifikacji wyglądają następująco:
- 28-letnia pacjentka, fototyp II, płytkie blizny boxcar po trądziku: laser Pico 755 nm lub 1064 nm, 4 sesje co 4-6 tygodni.
- 36-letnia pacjentka, fototyp III, blizny rolling i przebarwienia: Pico frakcyjny plus leczenie przeciwprzebarwieniowe, SPF 50+ codziennie.
- 42-letnia pacjentka, blizny ice-pick na skroniach: TCA CROSS punktowo, następnie laser Pico dla tekstury całej okolicy.
- 31-letnia pacjentka, płaskie brązowe ślady bez zaników: Q-switch lub Pico pigmentacyjny, ale bez obietnicy „wypełnienia” skóry.
- 25-letnia pacjentka z aktywnym trądzikiem zapalnym: najpierw leczenie trądziku, dopiero później procedury laserowe.
- 39-letnia pacjentka po izotretynoinie: zabiegi dopiero po indywidualnej ocenie bariery skóry, jej gojenia i aktualnej reaktywności.
Decyzja o technologii powinna wynikać z badania skóry, a nie z nazwy urządzenia. Oceniam głębokość blizn, fototyp skóry Fitzpatricka, skłonność do przebarwień pozapalnych, aktywność trądziku, choroby współistniejące, leki i sezon. Zabieg wykonany na opalonej skórze, nawet najlepszym laserem, jest błędem kwalifikacyjnym.
Zalecenia pozabiegowe i terapie łączone dla maksymalizacji efektów
Efekt laseroterapii zależy nie tylko od urządzenia, ale także od przygotowania skóry i pielęgnacji po zabiegu. Przez pierwsze 48 godzin po laserze Pico zalecam łagodne mycie, krem regenerujący z pantenolem, ceramidami, beta-glukanem lub ektoiną oraz unikanie sauny, intensywnego wysiłku i alkoholu. Skóra ma się wyciszyć, a nie być dodatkowo stymulowana.
Ochrona przeciwsłoneczna jest obowiązkowa. SPF 50+ należy stosować codziennie, w ilości około 2 mg/cm2 skóry, co dla twarzy odpowiada zwykle dwóm długościom palca produktu. Filtr trzeba reaplikować, jeśli pacjent przebywa na zewnątrz. W praktyce brak SPF po laserze jest jedną z najczęstszych przyczyn PIH, nawet gdy sam zabieg został wykonany prawidłowo.
Przez 5-7 dni po zabiegu nie stosuje się retinoidów, kwasów AHA/BHA, peelingów enzymatycznych, szczoteczek sonicznych ani preparatów drażniących. Do pielęgnacji można wrócić stopniowo, zaczynając od składników barierowych. Jeśli skóra dobrze toleruje leczenie, po tygodniu można ponownie wprowadzać niacynamid 4-5 procent, kwas azelainowy 10-15 procent albo łagodną witaminę C, najlepiej po konsultacji z lekarzem.
Terapie łączone dają najlepsze rezultaty przy bliznach mieszanych. Subcyzja uwalnia włókniste pasma pociągające skórę w dół. TCA CROSS działa punktowo na głębokie blizny ice-pick. Radiofrekwencja mikroigłowa poprawia napięcie skóry właściwej. Laser Pico wygładza teksturę i pobudza neokolagenezę. Takie leczenie planuje się etapami, a nie podczas jednej przypadkowej wizyty.
Pacjentki często pytają o koszt. Fraza „usuwanie blizn laserem cena” jest popularna, ale medycznie nieprecyzyjna. Cena zależy od obszaru, urządzenia, liczby impulsów, znieczulenia, doświadczenia operatora i tego, czy zabieg jest łączony z innymi metodami. W polskich gabinetach pojedyncza sesja na policzki może kosztować orientacyjnie od kilkuset do ponad tysiąca złotych, ale ta liczba bez kwalifikacji nie mówi nic o skuteczności terapii.
W planowaniu terapii warto porównać także inne metody, dlatego odsyłam do omówienia, czym jest resurfacing laserowy, oraz do zaleceń dotyczących tego, jak powinna wyglądać pielęgnacja po zabiegach laserowych. Pacjentki, które rozważają zabieg, powinny zapoznać się również z opisem, jakie technologie laserowe w naszej klinice są wykorzystywane do różnych typów blizn i przebarwień.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zabieg laserem Pico na blizny jest bolesny?
Odczucia są indywidualne, jednak większość pacjentów opisuje je jako serię szybkich pstryknięć. W skali VAS ból zwykle mieści się w zakresie 3-5 na 10. W porównaniu z technologią Q-switch laser Pico jest często lepiej tolerowany, ponieważ generuje mniej ciepła w otaczających tkankach.
Ile zabiegów laserem Pico jest potrzebnych do usunięcia blizn?
Standardowa terapia blizn potrądzikowych obejmuje 3-5 zabiegów wykonywanych co 4-6 tygodni. Płytkie blizny mogą poprawić się szybciej, natomiast głębokie ice-pick i utrwalone rolling zwykle wymagają leczenia łączonego. Realnym celem jest wyraźne wypłycenie i poprawa tekstury, a nie zawsze całkowite usunięcie każdej blizny.
Jaki jest czas rekonwalescencji po zabiegu laserem Pico?
Najczęściej występują zaczerwienienie, lekki obrzęk i uczucie ciepła przez 24-48 godzin. Przy wyższych parametrach lub skórze reaktywnej objawy mogą utrzymywać się dłużej. Przez kilka dni należy unikać słońca, sauny, basenu, intensywnego wysiłku i kosmetyków drażniących.
Czy laser Q-switch jest już przestarzałą technologią?
Nie. Laser Q-switch nadal jest bardzo wartościowy w usuwaniu tatuaży i leczeniu wybranych zmian barwnikowych. W terapii blizn atroficznych jego zastosowanie jest jednak ograniczone, ponieważ działa głównie przez mechanizm fototermalny i pigmentacyjny, a nie przez tak precyzyjny efekt fotoakustyczny i LIOB jak laser pikosekundowy.
Jaka jest główna różnica w działaniu między laserem Pico a Q-switch?
Główna różnica dotyczy długości impulsu. Laser Pico działa w pikosekundach i wywołuje przede wszystkim efekt fotoakustyczny, czyli falę uderzeniową pobudzającą remodeling skóry. Laser Q-switch działa w nanosekundach i ma większy komponent cieplny. Dlatego Pico jest zwykle korzystniejszy przy bliznach atroficznych, a Q-switch przy zmianach barwnikowych.
Czy laser Pico można wykonywać latem?
Można, ale tylko przy bardzo dobrej kwalifikacji i rygorystycznej fotoprotekcji. U pacjentek opalonych, planujących wakacje lub niestosujących SPF 50+ zabieg należy odroczyć. Świeża opalenizna zwiększa ryzyko przebarwień pozapalnych niezależnie od klasy urządzenia.
Czy po laserze na blizny można stosować retinol?
Retinoidy zwykle odstawia się 5-7 dni przed zabiegiem i na podobny czas po zabiegu, czasem dłużej przy skórze wrażliwej. Powrót do retinolu powinien być stopniowy, najlepiej od 1-2 aplikacji tygodniowo, z równoczesną odbudową bariery naskórkowej i codziennym SPF 50+.




